Rusza program Polska Cyfrowa. Resort administracji i cyfryzacji stawia przede wszystkim na rozbudowę infrastruktury. Obecnie dostęp do internetu ma 70 proc. polskich domów, a 76 proc. aktywnych łączy pozwala na prędkość transmisji większą niż 10 Mb/s. 45 tys. km budowanej sieci światłowodowej pozwoli na szerszy dostęp do internetu i rozwój e-usług w administracji. Może też powstać więcej małych i średnich przedsiębiorstw.

- Program operacyjny Polska Cyfrowa właśnie startuje - mówi Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji. - Część konkursów została już ogłoszona, w maju nastąpią pierwsze rozstrzygnięcia konkursów drugiej i trzeciej osi - mówi minister.

Najważniejszym wyzwanie jest umożliwienie dostępu do internetu jak największej liczbie Polaków. Z raportu GUS "Społeczeństwo informacyjne w Polsce" z 2014 roku wynika, że obecnie internet dociera do ponad 74 proc. domów, a regularnie korzysta z niego 63 proc. osób (6 proc. więcej niż w 2010 roku). Na tle Europy Zachodniej to jednak wciąż niewiele, tam z internetu korzysta średnio ponad 75 proc. osób, a np. w Islandii - 95 proc. Nowy program ministerstwa ma to zmienić.

- Największe kwoty, po 1 mld euro, są przewidywane na projekty dotyczące budowy i infrastruktury do 2020 roku. To kontynuacja projektu, który zamkniemy w tym roku. Do końca 2015 roku sieć szerokopasmowa obejmie cały kraj, będzie to 45 tys. km sieci światłowodowej - tłumaczy Halicki.

W 2014 roku 71 proc. gospodarstw domowych w Polsce będzie miało dostęp do sieci szerokopasmowej. Prędkość transmisji jest w Polsce niższa od średniej europejskiej. Blisko 76 proc. aktywnych łączy pozwala na transmisję z prędkością do 10 Mb/s, a zaledwie 4 proc. powyżej 30 Mb/s. Ministerstwo chce, by do 2020 roku każdy Polak miał dostęp do internetu o szybkości co najmniej 30 Mb/s.

- Drugim etapem będzie budowa sieci dostępowych w poszczególnych miejscach. Dla firmy oznacza to możliwość realizowania inwestycji oraz utrzymania sieci sprzedaży usług teleinformatycznych do ogromnej liczby odbiorców - podkreśla ekspert.

Program ma też zachęcić do większej aktywności w sieci osoby starsze i bierne zawodowo. W 2014 roku spośród tych grup z internetu regularnie korzystało 20 proc. Powszechniejszy ma być też dostęp do e-usług w administracji. Na rozwoju cyfrowym skorzysta też gospodarka.

- W zasięgu sieci znajdzie się 8-10 mln Polaków. Właściwie każdy z nas będzie miał możliwość skorzystania ze stacjonarnego dostępu do internetu i innych usług teleinformatycznych. To pozwoli rozwijać się małym i średnim przedsiębiorstwom - analizuje Andrzej Halicki.

Na program Polska Cyfrowa do 2020 roku Polska przeznaczy 10 mld zł, z czego 8 mld ze środków unijnych.