Maszyna tkająca elastyczne struktury 3D z włókien naturalnych - na taki pomysł wpadł projektant Oluwaseyi Sosanya. Trzeba przyznać, że to ciekawa alternatywa dla typowego drukowania przestrzennego.

Komputery i internet zrewolucjonizowały wymienianie się informacjami, a w przyszłości mogą wiele zmienić w wytwarzaniu fizycznych przedmiotów. Wszystko dzięki drukowaniu 3D, które bardzo dynamicznie się rozwija.

Drukowanie 3D kojarzone jest z materiałami twardymi, takimi jak tworzywa sztuczne albo nawet metale czy beton. Tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać materiałów bardziej naturalnych, które mogą tworzyć elastyczne struktury.


Maszyna do... tkania 3D?


Tę właśnie możliwość dostrzegł projektant Oluwaseyi Sosanya. Opracował on maszynę, która można określić jako wysoce zaawansowane krosno. Może ono utkać różne przestrzenne struktury z naturalnych włókiem takich jak papier, bawełna i wełna. Następnie te struktury można zanurzać w silikonie, aby nadać im sprężystość i trwałość.

Oczywiście Oluwaseyi Sosanya postarał się już o znalezienie praktycznych zastosowań i zaprezentował buty z podeszwami utkanymi za pomocą urządzenia 3D Weaver. Projektant wierzy, że z czasem ta technologia mogłaby być użyta w medycynie (do tworzenia implantów) albo w przemyśle kosmicznym lub motoryzacyjnym.

3D Weaver jest o tyle ciekawym pomysłem, że pokazuje wciąż nieodkryte możliwości w szeroko rozumianych technologiach do skomputeryzowanego wytwarzania przedmiotów. Przyzwyczailiśmy się do drukarek 3D. Widzieliśmy tak niesamowite rzeczy jak sklejanie przedmiotów dzięki zespołowi miniaturowych robotów. Mimo to nowatorska maszyna tkacka mogła nas dziś zaskoczyć. Co zaskoczy nas jutro?

[Marcin Maj]