Poszerza się zestaw technologi .NET dostępnych jako open source. Ponadto Microsoft utworzy niezależną fundację (.NET Foundation), która będzie wspierać i nadzorować rozwój 24 projektów.

Nowe inicjatywy open source od Microsoftu zostały przedstawione na konferencji Build. Nie da się ukryć, że było to zaskakujące, mimo iż nie jest to pierwsza inicjatywa open source od Microsoftu. Mamy kolejne potwierdzenie, że firma z Redmond jest gotowa współtworzyć otwarte oprogramowanie, przynajmniej jeśli chodzi o narzędzia dla deweloperów.

Startuje .NET Foundation


W celu "otwierania" technologii .NET firma Microsoft utworzyła niezależną organizację .NET Foundation. Jej współtwórcą jest firma Xamarin. Nowa fundacja wystartuje z 24 projektami, wśród których znajduje się m.in. projekt Roslyn, określany przez Microsoft terminem "compiler as a service".
W przeszłości wiele o Roslyn pisano. Zazwyczaj odróżnia się go od "tradycyjnych kompilatorów", które połykają jeden kod i wypuszczają drugi. Tymczasem informacje tworzone przez kompilator mogłyby być ponownie wykorzystane. Celem projektu Roslyn jest stworzenie narzędzia, które daje programiście dostęp do informacji o procesie budowania programu.

Oczywiście Roslyn to nie jedyny projekt nowej fundacji. Listę wszystkich projektów znajdziecie w komunikacie na stronie .NET Foundation.

Open source ułatwia życie


Należy się spodziewać, że nowa fundacja nie poprzestanie na tych 24 projektach. Microsoft najwyraźniej zrozumiał jedną rzecz, o której inni deweloperzy mówią od dawna. Otwarty kod znacznie ułatwia współpracę przy tworzeniu nowych technologii. Jak dowiedział się serwis Ars Technica, właśnie firma Xamarin była przykładem takiego partnera dla Microsoftu, z którym relacje zawsze były dobre, ale kwestie licencyjne i niedostępność kodu zwyczajnie utrudniały współpracę.
Jak wspomniano, Microsoft nie od dziś uczestniczy w projektach open soruce i nawet otwieranie fundacji na rzecz open source nie jest dla niego nowością. Microsoft jest nawet współtwórcą Linuksa. To prawda, że nastawienie tej firmy do open source było niestabilne. Dziś Microsoft coś ułatwia, jutro może utrudnić. Trzeba jednak przyznać, że na przestrzeni ostatnich lat firma idzie raczej w kierunku rozumienia i korzystania z open source, niż oddalania się od niego.

[Marcin Maj]