Konsola Wii U miała być przełomem, a okazała się totalną klapą. Jej sprzedaż jest o wiele niższa niż oczekiwano, a to z kolei odbija się na wynikach finansowych firmy, która od dłuższego czasu zamiast zarabiać na swym produkcie traci na nim pieniądze. Sytuacja jest na tyle poważna, że szefostwo japońskiego giganta podjęło decyzję o stworzeniu kolejnej konsoli do gier, tym razem skierowanej na rynki wschodzące. Szef Nintendo - Satoru Iwata w wywiadzie dla Bloomberg zaznaczył, że będzie to w 100% nowy produkt, w całości stworzony od podstaw, a nie uboższa wersja jednej z już produkowanych konsoli.

Warto przypomnieć, że Nintendo, które na ogół korzysta ze strategii unifikacji i ekonomii skali czasami decydowało się na stworzenie produktu dedykowanego dla węższej grupy odbiorców. Tak było w 2003 roku gdy na bazie N64 stworzono iQue Player, który był sprzedawany tylko na jednym rynku - w Chinach.

Nintendo liczy również na dodatkowe przychody z serwisu Mario Kart 8 dla urządzeń mobilnych, oraz sprzedaży akcesoriów powiązanych z jej grami i konsolami.