Marcowy sondaż przeprowadzony przez pracownię Millward Brown jednoznacznie potwierdza, że polskie społeczeństwo chce, by państwo blokowało dostęp do stron internetowych oferujących nielegalne gry hazardowe.

Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń - aż 77% respondentów uważa, że dostęp do takich treści powinien zostać skutecznie uniemożliwiony przez organy państwa.

Wyniki naszego badania dotyczącego blokowania dostępu do gier hazardowych online pokazują, że Polacy są niezwykle zgodni - aż 77% badanych odpowiedziało 'tak' na pytanie czy państwo polskie powinno blokować dostęp do nielegalnych gier hazardowych w Internecie. Temat operatorów działających poza prawem jest praktycznie nieobecny w debacie publicznej. Tymczasem okazuje się, że problem ten jest niezwykle istotny, bo przytłaczająca część podmiotów obecnych na polskim rynku bukmacherskim działa poza regulacjami prawnymi
- mówi Grzegorz Kowalczyk, senior consultant z firmy Millward Brown.

Aż 91% polskiego rynku zakładów wzajemnych online jest kontrolowane przez nielegalne podmioty, które nie odprowadzają podatków do budżetu państwa. Gdyby jednak egzekwowano obowiązujące w Polsce prawo, to - według raportu opracowanego przez firmę doradczą Roland Berger - wpływy do państwowej kasy wzrosłyby o 1,7 mld złotych w latach 2014-2020.

Badanie zostało przeprowadzone techniką CAPI (Computer Assisted Personal Interview) w dniach 28 lutego - 4 marca 2014 roku. Pytanie zostało zadane ogólnopolskiej reprezentatywnej grupie osób pełnoletnich w wieku 18-75 lat - wynoszącej 947 osób. Podczas dobierania próby respondentów uwzględniono rozkład terytorialny (16 województw i 7 klas wielkości miejscowości) oraz wzięto pod uwagę płeć i wiek ankietowanych.

[Łukasz Szewczyk]