Analitycy wieszczyli, że drugi kwartał bieżącego roku skończy się dla Apple spadkiem sprzedaży, a przychód wyniesie co najwyżej tyle ile rok temu - 43,5 miliarda dolarów. Ostatecznie było znacznie lepiej i Apple odniosło przychód na poziomie 45,6 miliarda, notując przy tym zysk w wysokości 10,2 miliardów dolarów. Przy okazji sprzedaż iPhoneów i Mac'ów w ujęciu rocznym wzrosła o odpowiednio 17% i 5%. Ostatecznie w drugim kwartale sprzedano aż 43,7 milionów iPhone'ów, a więc więcej niż przed rokiem i dwa lata temu. Wpływ miała na to umowa podpisana z China Mobile, na mocy której iPhone'y można nabyć zawierając umowę abonamentową z operatorem.

W przypadku komputerów Mac mówimy o wzroście z 4 milionów sztuk do 4,1-milionów sprzedanych komputerów.

Ale nie wszystkie urządzenia sprzedawały się równie dobrze. Przykładowo sprzedaż iPadów spadła o 16% w ujęciu rocznym zamykając się liczbą 16,4 milionów urządzeń. Wpływ miało na to nasycenie rynku - w poprzednim kwartale sprzedano aż 26 milionów iPadów. Jednak spadki sprzedaży iPadów to nic w porównaniu do iPodów, których Apple sprzedało równo o połowę mniej niż rok wcześniej - 2,8 milionów sztuk. Wyraźnie widać, że popyt na odtwarzacze mp3 słabnie.

Bardzo ciekawie prezentuje się też wykres obrazujący przychód z poszczególnych dziedzin działalności firmy Apple. Ponad połowę przychodu generują iPhone'y, iPady zwiększają przychód o 17%, usługi o 10%, a komputery Mac zaledwie o 12%.