Technologia Adobe Flash, jako odtwarzacz mediów w przeglądarkach internetowych, stopniowo odchodzi do lamusa. Zrezygnować z niej postanowił chociażby Google, który w kontekście serwisu YouTube coraz bardziej stawia na wykorzystanie odtwarzacza HTML5.

Do tej pory na potrzeby YouTube'a HTML5 był wykorzystywany wyłącznie w przeglądarce Chrome, ale od niedawna rozwiązanie to aktywowano domyślnie również dla posiadaczy najnowszej wersji Internet Explorera. W przypadku pozostałych przeglądarek jest to tylko kwestia czasu.

Dla przykładu, przeglądarka Mozilla Firefox klipy na YouTube w HTML5 będzie odtwarzała począwszy od wersji z numerem 33, która aktualnie znajduje się w fazie testów, a jej premiera została zaplanowana na październik tego roku. Póki co na pobranie czeka Firefox 31.

Jeśli zaś chodzi o implementację nowego rozwiązania w pozostałych przeglądarkach, to Google nie ujawnił jeszcze planów w tym zakresie. Wiadomo natomiast, że domyślne aktywowanie przez Google odtwarzacza HTML5 oznacza koniec możliwości wyboru technologii Flash.