Powodem są słabe wyniki finansowe segmentu gier. Jak wynika z wewnętrznych informacji ujawnionych przez media, w ciągu ostatnich pięciu lat Xbox wydał ponad 20 mld dolarów na rozwój platformy, studiów, treści i dopłaty do sprzętu. Mimo to roczne przychody działu spadły o blisko 500 mln dolarów, a marża operacyjna miała skurczyć się do zaledwie 3%.
Nowa szefowa Xboxa, Asha Sharma, przyznała, że firma stała się „zbyt rozbudowana” po latach inwestycji w abonamenty, streaming, urządzenia oraz rozrastającą się sieć studiów deweloperskich. Microsoft ma teraz przeanalizować, które projekty i zespoły są kluczowe dla przyszłości marki, a które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Według raportów zwolnienia mogą rozpocząć się już po zakończeniu roku fiskalnego Microsoftu, czyli na początku lipca. Skala redukcji zatrudnienia nie jest jeszcze znana, ale mówi się również o ograniczeniu wydatków marketingowych oraz możliwych zmianach w strukturze Xbox Game Studios.
Problemy Xboxa nie ograniczają się jednak wyłącznie do wyników finansowych. Firma zmaga się również ze spadającą sprzedażą konsol, rosnącymi kosztami podzespołów oraz słabszym od oczekiwanego rozwojem usług opartych na subskrypcjach i graniu w chmurze. Microsoft coraz częściej sygnalizuje, że obecny model biznesowy może wymagać gruntownych zmian. Co więcej, w ostatnich dniach pojawiły się doniesienia, że Microsoft analizuje różne scenariusze dla przyszłości Xboxa, w tym głębszą restrukturyzację biznesu, a nawet wydzielenie działu gier do osobnej spółki zależnej. Na razie nie podjęto żadnych decyzji, ale sam fakt rozważania takich opcji pokazuje skalę wyzwań stojących przed marką.
W społeczności graczy informacje wywołały spore poruszenie. Wielu fanów obawia się o przyszłość mniejszych studiów należących do Microsoftu oraz dalsze inwestycje w ekskluzywne produkcje. Jednocześnie część komentujących uważa, że reorganizacja może być konieczna, aby Xbox odzyskał konkurencyjność wobec PlayStation i Nintendo. Najbliższe tygodnie mogą okazać się jednymi z najważniejszych w historii marki Xbox. Od decyzji podjętych przez Microsoft będzie zależeć nie tylko przyszłość samej platformy, ale również kierunek rozwoju całego gamingowego ekosystemu firmy.