Głównym powodem zmian w harmonogramie ma być globalny niedobór pamięci, który dotyka cały rynek półprzewodników. NVIDIA ma przekierowywać dostępne zasoby pamięci przede wszystkim do produkcji układów dla centrów danych i rozwiązań AI, które generują znacznie wyższe przychody niż segment kart konsumenckich. Według przecieków firma ogranicza również produkcję obecnej generacji kart RTX 50, mimo utrzymującego się wysokiego popytu. W niektórych przypadkach skala redukcji dostaw ma sięgać kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu procent, co może przełożyć się na mniejszą dostępność sprzętu oraz presję na wzrost cen. Opóźnienia mogą objąć także kolejną generację kart. Seria RTX 60 była pierwotnie planowana na rozpoczęcie produkcji pod koniec 2027 roku, jednak nowe prognozy wskazują, że premiera może zostać przesunięta nawet na 2028 rok, jeśli problemy z dostępnością pamięci nie zostaną rozwiązane. Jeżeli informacje się potwierdzą, 2026 rok może być pierwszym od wielu lat okresem, w którym NVIDIA nie zaprezentuje nowej generacji ani odświeżenia kart graficznych dla graczy. W praktyce oznaczałoby to wydłużenie cyklu życia obecnej serii RTX 50 oraz większą koncentrację firmy na segmencie rozwiązań AI i centrów danych