Jednym z kluczowych elementów jest zastosowanie ciekłego metalu jako materiału termoprzewodzącego na rdzeniu GPU. Rozwiązanie to ma poprawić odprowadzanie ciepła i umożliwić utrzymanie wyższych częstotliwości pracy. W trybie domyślnym karta osiąga taktowanie boost na poziomie około 2482 MHz, natomiast w trybie OC aktywowanym za pomocą oprogramowania ASUS, zegar wzrasta do około 2512 MHz. Oznacza to wyższe wartości niż w standardowej wersji Founders Edition. Seria ProArt tradycyjnie kierowana jest do twórców treści i użytkowników stacji roboczych, dlatego konstrukcja utrzymana jest w stonowanej stylistyce, bez agresywnego podświetlenia RGB. Na pokładzie znalazł się również port USB-C z obsługą DisplayPort 2.1b, co może być istotne dla profesjonalistów korzystających z nowoczesnych monitorów o wysokiej rozdzielczości i odświeżaniu. Producent nie podał jeszcze oficjalnej ceny ani dokładnej daty wprowadzenia karty do sprzedaży. Biorąc pod uwagę pozycjonowanie linii ProArt oraz fabryczne podkręcenie, można jednak zakładać, że będzie to jedna z droższych wersji GeForce RTX 5090 w ofercie ASUS.