Jeden z usuniętych poradników nosił tytuł „How to optimize your gaming PC setup”. Microsoft przekonywał w nim, że 16GB pamięci wystarczy większości graczy, natomiast 32GB będzie odpowiednim wyborem dla osób uruchamiających wymagające produkcje, rozbudowane mody oraz wiele aplikacji jednocześnie. Adres dokumentu przekierowuje obecnie na stronę główną Windows Learning Center. To już drugi materiał zawierający podobne zalecenia, który zniknął ze strony Microsoftu. We wcześniejszym poradniku firma określała 16GB RAM jako praktyczny punkt wyjścia, a 32GB jako przyszłościową konfigurację pozwalającą grać i korzystać z wielu programów bez większych obaw o wydajność. Microsoft nie wyjaśnił oficjalnie powodów usunięcia publikacji.
Rekomendowali 16GB, sami sprzedają z 8GB.
Sytuacja może mieć prost wytłumaczenie, ponieważ Microsoft sprzedaje obecnie 12-calowego Surface Pro oraz 13-calowego Surface w wersjach wyposażonych w 8GB RAM. Producent opisuje taką ilość pamięci jako wystarczającą do przeglądania internetu i podstawowej pracy biurowej. Do płynniejszej wielozadaniowości, bardziej wymagających aplikacji i funkcji Copilot+ rekomendowany jest już wariant z 16GB. Oficjalne wymagania Windowsa 11 nadal mówią o zaledwie 4GB RAM, jednak jest to wyłącznie minimum potrzebne do uruchomienia systemu, a nie ilość gwarantująca komfortową pracę. Komputery klasy Copilot+ PC muszą mieć co najmniej 16GB pamięci, dlatego 8-gigabajtowe Surface’y nie otrzymują pełnego zestawu lokalnych funkcji AI promowanych przez Microsoft.
Firma zapowiedziała jednocześnie dalsze ograniczanie zużycia pamięci przez Windowsa 11. Optymalizacje mają poprawić responsywność systemu na komputerach wyposażonych w 8 GB RAM lub więcej. Pierwsze zmiany mają zostać szerzej udostępnione przed końcem 2026 roku. Mówiąc wprost, Microsoft znalazł się w dość absurdalnej sytuacji. Trudno przekonywać użytkowników, że 16GB jest rozsądnym minimum, a 32 GB bezpiecznym wyborem na przyszłość, gdy jednocześnie wprowadza się na rynek własne urządzenia premium z 8GB niewymiennej pamięci. Usunięcie niewygodnych poradników nie sprawia, że wcześniejsze rekomendacje nagle straciły techniczny sens.
Optymalizacja Windowsa 11 jest oczywiście potrzebna, ale nie zmienia faktu, że 8GB RAM w nowym komputerze w 2026 roku oznacza niewielki zapas na przyszłość. Zamiast usuwać stare zalecenia, Microsoft powinien przede wszystkim zadbać, aby podstawowe konfiguracje Surface’ów odpowiadały standardom, które jeszcze niedawno sam przedstawiał klientom, bądź tak zapotymilizować system Windows 11, aby działał on tak samo szybko na urządzeniach wyposażonych w 16GB jak i w 8GB pamięci.