Jedną z ważniejszych nowości jest również ulepszony kontroler pamięci. Nowe układy mają oficjalnie wspierać DDR5 o prędkości do 7200 MT/s oraz nowe moduły CUDIMM, co pozwoli na konfiguracje sięgające nawet 256 GB RAM. Intel wprowadza także narzędzie Binary Optimization Tool, które ma poprawiać wydajność gier poprzez optymalizację wykonywania instrukcji procesora. To rozwiązanie ma zwiększać efektywność IPC nawet w starszych lub gorzej zoptymalizowanych tytułach.
Nowe procesory trafią do sprzedaży 26 marca 2026 roku. Ceny ustalono agresywnie: 299 dolarów za Core Ultra 7 270K Plus i 199 dolarów za Core Ultra 5 250K Plus, co jasno pokazuje, że Intel celuje w mocną konkurencję w średnim segmencie rynku. Na papierze Arrow Lake Refresh wygląda bardzo obiecująco, jednak historia pokazuje, że marketingowe wykresy potrafią znacząco odbiegać od rzeczywistości. Ostateczna ocena nowych CPU będzie zależeć od niezależnych testów, które pokażą, czy zapowiadana „deklasacja Ryzenów” faktycznie ma pokrycie w praktyce.