5-latek ze Stanów Zjednoczonych z San Diego przechytrzył największych specjalistów z firmy komputerowej Microsoft i złamał zabezpieczenia konsoli do gier Xbox.

Jak donosi KGTV w San Diego, Kristoffer Von Hassel z Kalifornii zalogował się na konto swojego ojca pod jego nieobecność, co dało mu dostęp do tytułów, w które oczywiście chłopiec nie powinien grać. Gdy jego ojciec odkrył "osiągnięcie" syna, zapytał go jak to zrobił - jak się okazało Kristoffer najpierw wpisał niepoprawne hasło, co doprowadziło go do ekranu weryfikacji, a następnie wystarczyło, że wcisnął kilka spacji, co po zatwierdzeniu wyboru wystarczyło, aby dostać się na konto ojca.

Mężczyzna, który zajmuje się na co dzień zabezpieczeniami technologii informatycznych zgłosił problem firmie Microsoft. Korporacja natychmiast usunęła usterkę, a małego Kristoffera przedstawiła na swych stronach internetowych jako "testera zabezpieczeń".

Później w oświadczeniu Microsoft poinformował, że "poważnie traktuje kwestie bezpieczeństwa" i podziękował klientom za wskazanie błędów.