Od dawna wiadomo, że ostre egzekwowanie abonamentu RTV uderza w osoby starsze, które w ogóle nie powinny go płacić. Rozwiązaniem problemu ma być dostęp Poczty Polskiej do bazy PESEL.

Abonament RTV w Polsce wzbudza wiele kontrowersji, ale najgorsze jest chyba to, ściąganie abonamentu uderza w mimowolne ofiary. W lutym ubiegłego roku mówiła o tym otwarcie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a potem również Rzecznik Praw Obywatelskich.

W czym problem? Otóż zwiększenie aktywności Poczty Polskiej w egzekwowaniu abonamentu RTV uderzyło w osoby starsze (po 75 roku życia), inwalidów i osoby w trudnej sytuacji życiowej. Te osoby mogą być zwolnione z opłat, ale często nie wiedzą, że zwolnienie nie jest automatyczne. Najpierw trzeba zgłosić w placówce pocztowej, że podlega się zwolnieniu. Ten kto tego nie zrobił, ale przestał płacić, stał się w rozumieniu prawa dłużnikiem.

Rzecznik Praw Obywatelskich wspominał o sytuacjach, gdy wszczęto postępowanie egzekucyjne, mimo że w przeszłości został dopełniony obowiązek zgłoszenia oświadczenia o możliwości korzystania ze zwolnienia lub też w przypadku wyrejestrowania odbiornika. Po prostu obywatele najczęściej nie dysponują dokumentacją potwierdzającą zgłoszenie zmian i to jest sposób, aby ich dopaść. Do KRRIT płynął strumień skarg w tej sprawie, ale Poczta Polska nie czuła potrzeby wstrzymywania egzekucji.

Zwolnienia bez oświadczeń dla starszych


Sprawą zainteresowali się senatorowie, którzy przedstawili projekt nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych. Przewiduje on zwolnienie osób po 75 roku życia z obowiązku składania oświadczeń o spełnieniu warunków do zwolnienia z abonamentu RTV.Ponadto, aby Poczta Polska mogła zidentyfikować takie osoby, przewidziane jest umożliwienie Poczcie Polskiej weryfikacji osób w oparciu o dane z rejestru PESEL.

Projekt ustawy przewiduje też, że inne zwolnienia określone w ustawie - np. dla inwalidów I grupy - będą przysługiwały po złożeniu oświadczenia o spełnianiu warunków do korzystania z tych zwolnień bez konieczności przedstawiania dokumentów potwierdzających uprawnienie do tych zwolnień.

Rząd popiera...


Wczoraj Rada Ministrów zajęła stanowisko wobec tego projektu. Rząd również uważa, że "ze względów społecznych" należy rozwiązać problem osób, które ukończyły 75 lat i przestały płacić abonament RTV, ale od których nadal go egzekwowano. W tym kontekście rząd popiera przyznanie dostępu Poczcie Polskiej do danych z rejestru PESEL.

Pytanie brzmi, czy przepisy nie otworzą drogi do nadużyć? Jeśli Poczta Polska ma mieć dostęp do bazy PESEL to ustawa powinna chyba określić cele i zasady dostępu do tej bazy. Obecnie projekt wydaje się mieć braki w tym zakresie.

...ale nie chce nadużyć


Jednocześnie Rada Ministrów podkreśliła, że nie popiera rezygnacji z obowiązku składania dokumentów potwierdzających prawo do zwolnienia z opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego i zastępowania ich oświadczeniami w stosunku do pozostałych osób zwolnionych, np. zaliczonych do I grupy inwalidzkiej. W takim przypadku - zdaniem rządu - powinny obowiązywać i dokumenty, i oświadczenia.

Rząd oczywiście obawia się straszliwych nadużyć. Skoro każdy będzie mógł złożyć zaświadczenie, to zaraz ludzie zaczną kłamać i unikną abonamentu bez ponoszenia konsekwencji! Rząd zauważył nawet, że w wielu przypadkach obywatele mają obowiązek legitymowania się odpowiednimi dokumentami, jeśli chcą skorzystać z jakiś ulg. Dlatego rząd nie podziela argumentacji senatorów, że jednorazowe złożenie dokumentu uprawniającego do zwolnienia z opłat za radio i telewizję jest uciążliwe.

Rada Ministrów zauważyła też, że oświadczenie o spełnieniu warunków do zwolnienia z opłat abonamentowych, powinno być składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy. Brak sankcji może być szkodliwy dla finansowania mediów publicznych!

Według rządu, także termin wejścia w życie nowych regulacji - po 30 dniach od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw - powinien być zmieniony. Potrzebya wydłużenia okresu vacatio legis do kilku miesięcy, aby Poczta Polska miała odpowiednio długi czas na przygotowanie się do stosowania nowych przepisów.

Poniżej omawiany projekt ustawy


[Marcin Maj]