Amazon szuka ludzi, którzy mają mu pomóc w stworzeniu platformy dla startupów. Gigant może przyciągać do siebie twórców gadżetów, jeszcze zanim uda im się osiągnąć sukces. Crowdfunding mógł stworzyć dobry grunt dla takich platform.

Ostatnie lata były bardzo dobre dla crowdfundingu, przynajmniej w pewnym sensie. Ludzie zaczęli wierzyć w to, że wystarczy mieć pomysł na nowy gadżet, a pieniądze i rozgłos uda się zdobyć dzięki internetowi. Wśród potencjalnych nabywców technologii też zwiększyło się zainteresowanie takimi niezależnymi pomysłami. Oczywiście crowdfunding miał swoje gorsze momenty. Mówiło się o nieudanych projektach i możliwych oszustwach, a przejęcie Oculusa przez Facebooka pokazało, że nawet osiągnięcie sukcesu może być problemem.

Możliwe, że w przyszłości crowdfunding zostanie uzupełniony podobnymi formami wspierania wynalazców, które będą jednak napędzane przez określone firmy. Doniesienia Re/Code sugerują, że czymś takim może się zająć Amazon.

Amazon i platforma dla startupów?


Re/Code twierdzi, że w ostatnich miesiącach Amazon poszukiwał ludzi do nowego przedsięwzięcia związanego z tworzeniem "najlepszej kompleksowej platformy dla startupów". Źródła Re/Code mówią, że Amazon chce zbudować bliskie relacje zwłaszcza z młodymi i obiecującymi twórcami elektroniki, którzy działają w obszarze zabawek robotycznych, gadżetów zdrowotnych itp. Amazonowi może oczywiście zależeć na tym, aby wynalazcy sprzedawali swoje gadżety przez jego kanały sprzedaży.

Nie wiadomo, jak dokładnie ma wyglądać ta platforma dla wynalazców. Jeden z domysłów jest taki, że Amazon będzie okresowo wybierał projekty, którym udzieli wsparcia. Gigant może też stworzyć serwis konkurencyjny dla platform crowdfundingowych takich jak Kickstarter. Możliwości jest bardzo wiele.

Pojawiły się już sugestie, że Amazon chce konkurować z Quirky. Jest to właśnie "platforma dla wynalazców", która umożliwia zaprezentowanie swojego pomysłu i poddanie go pod głosowanie internautów. W każdy czwartek, w otwartej debacie grupa "ekspertów, przyjaciół i członków społeczności" wybiera pomysły do realizacji. Quirky posiada infrastrukturę umożliwiają wyprodukowanie gadżetów, które potem trafiają do sprzedaży online. Mogą to być proste gadżety, jak deska do krojenia z szufladkami, albo produkty bardziej złożone, jak inteligentne żarówki albo urządzenie będące bezprzewodowym głośnikiem i ładowarką.

Crowdfunding zachowa przewagę?


Oczywiście nie ma pewności, że Amazon chce stworzyć coś jak Quirky. To tylko jeden z domysłów, zresztą nie tylko Amazon, ale każdy inny gigant mógłby stworzyć podobną platformę dla wynalazców. Czy Amazon to zrobi? Przekonamy się. Crowdfunding stworzył odpowiednie warunki do otwierania takich platform. Przyzwyczailiśmy się już do newsów o nowych wynalazkach i miło byłoby głosować za jakąś ideą. Wytworzyła się też specyficzna grupa wynalazców gotowych do sprzedawania swoich pomysłów w taki sposób.

Jest tylko jedna istotna różnica miedzy crowdfundingiem a głosowaniem na pomysł. Crowdfunding wymaga wydania jakiejś kwoty, a więc ludzie muszą głębiej zastanowić się nad tym, czy naprawdę warto wspierać dany pomysł. Crowdfunding to coś więcej niż klikanie w TAK albo NIE. Jeśli wiemy, że dany projekt uzyskał wsparcie w zbiórce, zdajemy sobie sprawę z większej wagi tego wsparcia. Dla wielu ludzi ważne jest to, że crowdfunding ma smaczek niezależności. Czy to dałoby się zastąpić platformą od jakiejś firmy?

[Marcin Maj]