Premiera najnowszej karty graficznej z obozu Czerwonych najwyraźniej nie poszła tak, jak planowano. Pierwsi użytkownicy w niepokojąco dużej ilości zdążyli poskarżyć się z problemem nadmiernego poboru mocy przez karty graficzne. Według zapowiedzi konstrukcja miała korzystać z maksymalnie 150 W, z czego 75 miało być pobierane ze slotu PCI. Niestety rzeczywistość okazała się inna...

Wpadka może mieć poważne konsekwencje, ponieważ nadmierne przeciążenia slotu PCI mogą doprowadzić do uszkodzenia komputera. Według oficjalnego stanowiska AMD, problem zostanie wkrótce rozwiązany za sprawą nowych sterowników.

Nie jest to pierwsza tego typu gafa ze strony twórców Radeona. Z podobnymi problemami borykala się bowiem karta R9 295X2, jednak był to model skierowany do użytkowników mocniejszych komputerów. W przypadku 480-tki wygląda to nieco inaczej, ponieważ z założenia było to urządzenie skierowane do budżetowych PC-tów.

Istnieje również ryzyko, że AMD zmuszone będzie do zmniejszenia poboru mocy najnowszej grafiki kosztem jej osiągów. Takiej ewentualności nie wzięto jednak pod uwagę w oficjalnych komunikatach. Nowe sterowniki powinny pojawić się we wtorek.