Jak donosi społeczność skupiona wokół fanpagu Anty NC+, w ciągu jednej doby świąt, oficjalnemu fanpagowi NC+ przybyło nagle 10 tys. fanów.

Jest to o tyle zastanawiające że w ciągu ostatnich dni liczba fanów strony Anty NC+ bardzo zbliżała się do liczby oficjalnej strony. Można podejrzewać, ze nowo powstały operator obawiał się kolejnego blamażu - i postanowił mocno podrasować swoją stronę.

Istnieją silne poszlaki, że tym razem fanów nie zdobyto drogą w pełni legalną, czyli poprzez naturalne zainteresowanie użytkowników Facebooka, czy też formy reklamy płatnej - a poprzesz mechanizmy szarej strefy, jakim jest np. kupowanie fanów na aukcjach Allegro.

Przesłanką wskazującą że fani, mogli być nieświadomym zbiorem profili, jest fakt że inny ważny wskaźnik Facebooka, tzn: "mówią o tym" zupełnie nie podskoczył, mimo gwałtownego przyrostu fanów.

Na specjalnym forum społeczności Anty NC+ dostępnym pod adresem: antyncplus.pl... , możemy do przeczytać o innych poszlakach. Np. według serwisu analitycznego socialbakers.com: fanpage
NC+ odwiedza wyjątkowo wysoka społeczność z mało licznych krajów oznaczonych jako "Other Countries" i wynosi ona aż 38% wszystkich fanów. Dla przykładu Cyfrowy Polsat ma tylko 2.3% takich fanów.

Jednocześnie wiemy że obsługę strony NC+ przejęła nowa agencja Think Kong, która zresztą zajęła stanowisko w tej sprawie:

"Think Kong Nie kupujemy żadnych lajkow. Korzystamy tylko z usług reklamowych Facebooka. Zapraszamy np na jedno ze współorganizowanych przez nas szkoleń - chetnie powiemy na nim o efektywności i pomiarze takich działań."

Minęło dopiero kilka godzin, od całej tej akcji, pewnie w przeciągu kolejnych będą znane szczegóły, o czym nie omieszkamy Was powiadomić.