Kilka dni temu podano informację, że smartfony HTC One M9 bardzo mocno się przegrzewają podczas testów. Okazało się jednak, że próby wykonywane były z oprogramowaniem, które nie było dopracowane. Teraz poprawiono błędy i już wszystko wróciło do normy.

W nowej wersji oprogramowania poradzono sobie z tym groźnie wyglądającym problemem. HTC One M9 jest już gotowy do wejścia na rynek, a na Tajwanie powinien zagościć już 21 marca. W Europie premiera spodziewana jest na początku kwietnia. Podobno temperatury udało się zbić o 10 stopni Celsjusza, co byłoby dobrym wynikiem. Wcześniej w czasie testów w GFXBench HTC One M9 osiągał temperaturę 55 stopni, co było niepokojące. Teraz mamy 45 stopni, co jest nadal wartością wysoką, ale już mniej groźną dla samych komponentów. Doniesienia prasy mówią o obniżeniu parametrów pracy przy tzw. throttlingu CPU. Czyżby to miało sprawić, że podobnie jak w G Flex 2 od LG tak ograniczono procesor, że jego wydajność znacząco spadła (do poziomu Snapdragona 805). Okaże się to już niebawem.

HTC planuje swoją aktualizację OTA (Over-the-Air) udostępnić recenzentom, którzy już posiadają One M9 w testach.