Na liście podejrzanych o stosowanie zakazanych praktyk handlowych znaleźli się Philips, Valve, Pioneer i wielu innych. Komisja Europejska wszczęła szereg dochodzeń mających ustalić, czy firmy nie dopuściły się odgórnego ustalania cen produktów. Wszystkim firmom grożą olbrzymie kary!

Wśród podejrzanych znalazł się Asus, Philips, Pioneer oraz Denon. Firmy miały rzekomo ograniczyć sprzedawcom pole manewru w zakresie ustalania cen produktów. Miało się to odbywać w oparciu o specjalne oprogramowanie, którego zadaniem było dopasowanie poziomu cen do największych sieci handlowych, a w konsekwencji szkodziło zasadom konkurencyjności.

Szczególną uwagę komisarzy przyciągnęła również firma Valve oraz nawiązane przez nią porozumienia z kilkoma innymi podmiotami. Chodzi tu dokładniej o ograniczanie możliwości zakupu danych tytułów w zależności od regionu. Aktywacja kluczy zakupionych na terenie niektórych państw była niemożliwa poza ich granicami. Jest to natomiast sprzeczne z zasadami handlu równoległego w ramach jednolitego rynku UE, a celem przedsiębiorców mogło być uniemożliwienie klientom kupno gier w niższych cenach w poszczególnych krajach Unii.