Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i unijnych krajów uzgodnili, że całkowite zniesienie dodatkowych opłat za rozmowy z telefonów komórkowych za granicą nastąpi w połowie czerwca 2017 roku. Poinformowało o tym łotewskie przewodnictwo.

Likwidacja opłat roamingowych oznacza, że będąc za granicą, za połączenia czy przesyłanie danych zapłacimy tyle samo, ile płacimy za te usługi, będąc w swoim kraju.

Zabezpieczenia chroniące operatorów


Wstępne porozumienie negocjatorów w sprawie unijnego pakietu telekomunikacyjnego przewiduje jednak pewne zabezpieczenia, chroniące operatorów. Jeśli uznają, że użytkownik nadmiernie telefonuje czy też przesyła dane z zagranicy, a nie przy okazyjnych wyjazdach za granicę, to operator może wprowadzić ograniczenia i obciążyć użytkownika dodatkowymi kosztami.

Może się tak zdarzyć, gdy użytkownik kupi kartę SIM w innym kraju UE, gdzie stawki operatorów sieci komórkowej są niższe niż w jego kraju zamieszkania. Jeśli zatem użytkownik przekroczy określony limit połączeń zza granicy, to operator będzie mógł nadłożyć na niego niewielkie dodatkowe opłaty, które i tak będą niższe niż aktualne opłaty roamingowe - wyjaśnia Komisja Europejska.

Europoseł Jerzy Buzek zauważył, że takie zapisy mają uchronić firmy telekomunikacyjne przed nieuczciwą konkurencją. Jego zdaniem trzeba uniknąć sytuacji, w której nadużywane będzie to, że niektóre kraje oferują niskie opłaty. - To właśnie byłaby nieuczciwa konkurencja - powiedział szef parlamentarnej komisji do spraw przemysłu, badan i energii.

Opłaty roamingowe będą spadać stopniowo. Od 30 kwietnia 2016 r. będą wynosić maksymalnie 5 eurocentów za minutę połączenia telefonicznego, 2 eurocenty za wysyłanie SMS-ów oraz 5 eurocentów za megabajt przesłanych danych. Obecnie opłaty te wynoszą 19 eurocentów za minutę rozmowy, 6 eurocentów za SMS i 20 eurocentów za przesyłanie danych.

Długie negocjacje


Porozumienie osiągnięto po 12-godzinnym maratonie negocjacyjnym. Nie są znane jeszcze szczegóły, ale informację najważniejszą dla konsumentów już podano. To kompromisowe ustalenia, ustąpić musiały obie strony - Parlament Europejski, który miał bardzo ambitne plany i kraje członkowskie, które podchodziły ostrożnie do negocjacji. Europosłowie chcieli likwidacji opłat za roaming już pod koniec tego roku, unijne rządy - dopiero w 2018 roku.

Nowe przepisy mają być gotowe najpóźniej jesienią.

Nocny kompromis w sprawie stawek roamingowych osiągnięto ostatniego dnia przewodnictwa Łotwy w Unii Europejskiej.

Od 1 lipca niższe stawki


Już od lipca tego roku zaczną obowiązywać nowe tabele stawek roamingowych za połączenia komórkowe w Unii Europejskiej. Ceny maksymalne w złotych lekko spadną. Za minutę połączenia z zagranicy Polacy zapłacą nie więcej niż 95 groszy.

Trzy lata temu Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej wydały rozporządzenie, które ograniczyło poziom opłat za połączenia międzynarodowe na terenie wspólnoty. W rezultacie ceny rozmów na kontynencie radykalnie spadły. Obecna obniżka jest już niewielka i wynika ze zmiany kursu złotego do euro. W rezultacie Polacy zapłacą za połączenie o 1-2 grosze mniej.

- Obecnie od 1 lipca abonent nie zapłaci więcej niż 95 groszy za minutę połączenia wykonanego i 25 groszy za minutę połączenia odebranego - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Warzecki, specjalista w Departamencie Strategii i Analiz Rynku Telekomunikacyjnego Urzędu Komunikacji Elektronicznej. - Koszt wysłania wiadomości SMS to maksymalnie 30 groszy, a wiadomości MMS 1 zł. Podobnie jest z 1 MB transmisji danych, abonent nie poniesie kosztu większego niż 1 zł. Obniżka cen widoczna jest szczególnie w przypadku usług transmisji danych, ponieważ jeszcze w 2012 roku klienci ponosili koszt na poziomie niemal 3,60 zł. Operatorzy często jednak w opłatę abonamentową zaszywają pakiet usług, przede wszystkim jest to pakiet minut lub megabajtów transmisji danych.

Przemysław Warzecki zwraca jednak uwagę na to, że to klient musi sprawdzić, jaka forma rozliczeń z operatorem opłaci mu się najbardziej. Powinien on rozważyć, czy korzystniejsze jest dla niego pozostanie w reżimie eurotaryfy, czy przejście i zakupienie u operatora pakietu danych lub minut.

- Istotną kwestią jest również to, że stawki za usługi roamingowe obowiązują tylko na obszarze Unii Europejskiej. W związku z tym abonent podróżując do kraju europejskiego niekoniecznie leżącego w strukturach unijnych, powinien sprawdzić u swojego operatora koszt takich usług, aby w przyszłości nie narazić się na niespodziewane wydatki.

Stawki za usługi roamingowe reguluje dokument Parlamentu Europejskiego i Rady w randze rozporządzenia. Zgodnie z jego treścią aktualizacja stawek następuje 1 lipca danego roku kalendarzowego.

- Obniżka cen połączeń wynika bezpośrednio z zapisów tego rozporządzenia - tłumaczy specjalista w Departamencie Strategii i Analiz Rynku Telekomunikacyjnego Urzędu Komunikacji Elektronicznej. - Należy również wskazać, że obejmuje ono cztery główne usługi telekomunikacyjne: połączenia głosowe zarówno wychodzące, jak i przychodzące, wysyłanie wiadomości SMS, wysyłanie wiadomości MMS oraz transmisję danych.