Można chyba powiedzieć, że mamy do czynienia bardziej z wizerunkowymi, niż z biznesowymi przepychankami. Wprowadzenie na rynek pierwszych telewizorów 4K z ekranami OLED nie wywoła rewolucji i nie rzuci nikogo na kolana. Dla LG będzie natomiast małym triumfem nad konkurencją. Głównie nad Samsungiem.

Jak informuje Associated Press, Koreańczycy nowe telewizory 4K z ekranami 4K OLED będą mogli zamówić już w tym tygodniu. LG na początek uruchomi przedsprzedaż dwóch modeli o przekątnych 65 i 77 cali. Co z Europą? Rynkowa premiera nowych telewizorów zaplanowana jest na wrzesień.

Ceny? Jak to bywa w przypadku rynkowych nowinek, będą one dość zaporowe. AP nie zdradziło ceny modelu o przekątnej 77 cali, ale "tańszy" i mniejszy z telewizorów kosztować ma 12 mln wonów (ok. 37,2 tys. złotych). Stąd moja wcześniejsza uwaga, że premiera jest raczej symboliczna i nie wpłynie jakoś drastycznie na sytuację na rynku. Tak drogi sprzęt to po prostu towar luksusowy. Niewielu klientów stać na zakup telewizora kosztującego tyle co nowe auto.

Wizerunkowo LG na pewno ma się czym pochwalić. W 2013 roku podczas wrześniowych targów IFA w Berlinie, mieliśmy przyjemność zobaczyć prototypowy telewizor 4K OLED od Samsunga. Minął rok i okazało się, że choć Samsung pierwszy zaprezentował swoje OLED-owe UHD, LG zdołało szybciej nową technologię skomercjalizować. Mówiąc inaczej, LG zdołało swojego głównego konkurenta wyprzedzić tuż tuż przed metą.

Wypada teraz tylko czekać. Zobaczymy jak na tą premierę zareaguje Samsung...