Jak twierdzi Aaron Greenberg, szef marketingu działu Xboxa w Microsofcie twierdzi, że na naszych oczach znika tradycyjny podział konsol na poszczególne generacje. Jak sugeruje Greenberg, Microsoft zamierza porzucić ten schemat, sugerując tym samym, że Xbox One będzie ostatnią konsolą Microsoftu w tym rozumieniu, a kolejne produkty będą stanowiły jedynie rozszerzenie konsoli.

Tego typu scenariusze pisano już od dłuższego czasu. Pogłoski o zakończeniu dzielenia konsol na generacje pojawiły się wraz z pierwszymi doniesieniami o pracach nad PlayStation 4 Neo. Rozwój branży w tym kierunku zdawał się też potwierdzać Phil Spencer, wypowiadając się o ulepszaniu konsol.

Microsoft powoli kieruje swoje działania ku stworzeniu jednej platformy spójnej z komputerami osobistymi. Wydaje się więc logiczne, że wprowadzanie nowych urządzeń w całości nie idzie w parze z planami firmy z Redmond.

Greenberg w rozmowie z Engadget podkreślił, że Microsoft dąży do stworzenia jak największej biblioteki gier oraz dużej społeczności graczy, aby w przyszłości wprowadzać na rynek ulepszone urządzenia obdarzone kompatybilnością wsteczną. Pierwszym tego typu urządzeniem będzie najprawdopodobniej Project Scorpio, przy czym twórcy podkreślają, że nie należy mylić go z jakąkolwiek nową generacja.

Najprawdopodobniej w podobnym kierunku kieruje się firma Sony, która już w przyszłym miesiącu wprowadzi do sklepów konsolę PS4 Neo. Przypomnijmy, że Shuhei Yoshida na pytanie o datę premiery PlayStation 5 odpowiedział kiedyś "nie kiedy, ale czy w ogóle się pojawi".