Obecnie większość przychodów fundacji Mozilla stanowią pieniądze wpłacane na konto przez Google, w ramach podpisanych pomiędzy oboma podmiotami umów (97.9% przychodów). Problem w tym, że gdyby gigant z Mountain View przestał współpracować z Mozillą, to ta praktycznie straciłaby źródło dochodów, co sparaliżowałoby jej pracę. Aby zabezpieczyć się przed takowym zagrożeniem podjęto decyzję o wdrożeniu w Firefoksie systemu wyświetlania treści sponsorowanych. Te byłyby prezentowane w formie kafelków widocznych na ekranie po otwarciu nowej, pustej karty, obok ostatnio odwiedzanych witryn.

Mozilla zapewnia, że będzie to jedyne miejsce gdzie ta specyficzna forma reklamy się pojawi, sponsorowane treści nie będą przeszkadzać, a dodatkowo dzięki inteligentnemu algorytmowi dostarczane użytkownikowi treści mają być spersonalizowane pod kątem jego zainteresowań. Nową funkcjonalność zapowiedział wiceszef zespołu odpowiedzialnego za rozwój Firefoksa - Jonathan Nightingale (Oryginalna publikacja). Testy ruszą niebawem i co ważne opisywana funkcja będzie najprawdodpobniej opcjonalna - reklamy będzie można wyłączyć.