zukanie luk w oprogramowaniu z pewnością się opłaca. Mozilla docenia dotychczasową pomoc zewnętrznych deweloperów i postanowiła podnieść wysokość nagród pieniężnych wypłacanych w ramach programu Bug Bounty.

Mozilla poinformowała na własnym blogu o zmianach dotyczących jej programu Bug Bounty. Fundacja sprawująca pieczę nad liskiem docenia dotychczasowy wkład zewnętrznych deweloperów, którzy pomagają szukać luki w jej oprogramowaniu i postanowiła zwiększyć wysokość honorariów przyznawanych szukaczom dziur.

Deweloperzy, którzy znajdą krytyczne luki w oprogramowaniu będą mogli teraz liczyć nawet na 10 tysięcy dolarów. Wcześniej maksymalna kwotą było 3 tysiące dolarów. Ponadto Mozilla przewidziała honoraria także za wskazanie pomniejszych luk i będą to kwoty od 500 do 2500 dolarów. Ostatnie podwyżki w programie Bug Bounty fundacji miały miejsce prawie pięć lat temu. Mozilla wierzy, że nowe kwoty będą atrakcyjniejsze dla poszukiwaczy luk i ci chętniej zainteresują się wyszukiwaniem błędów w oprogramowaniu.

Mozilla nie jedyna oferuje możliwość zarobienia na szukaniu luk. Robi to bardzo wiele firm, również Google. W przypadku przeglądarek internetowych podobny program uruchomił także niedawno Microsoft, który zamierza płacić za szukanie dziur w Edge. Warto dodać, że Mozilla wypłaca honoraria nie tylko za znajdowanie dziur w Firefoksie, ale także w innych produktach, jak Firefox OS czy Thunderbird. Ponadto płaci za luki znalezione w poglądowych wersjach oprogramowania, a nie tylko stabilnych.