Coraz więcej informacji pojawia się w sieci na temat flagowego smartfona Samsunga, czyli Galaxy S6, który ma mieć premierę już w przyszłym miesiącu. Co ciekawe plotki są często niezgodne i niespójne ze sobą, przez co do końca nie wiemy co koreański koncern szykuje dla swoich klientów.

Wśród nowych doniesień wspomina się o obudowie Galaxy S6, która będzie w całości wykonana z aluminium, a nie jak w przypadku Galaxy Note 4, gdzie mieliśmy z metalu tylko ramkę. Zakrzywiony wyświetlacz w odróżnieniu od Galaxy Note Edge będzie z dwóch, a nie z jednej strony. Jego nachylenie ma być trochę zmienione, aby poprawić ergonomię. Trudno powiedzieć czy Samsung wprowadzi wersję standardową czy wyłącznie z ekranem o zakrzywionych bokach. W sklepach na pewno pojawią się jednak modele z różnymi procesorami. Będzie opcja ze Snapdragonem 810 od Qualcomm oraz autorskim układem Samsunga - Exynos 7.

A teraz jedna z najmniej obiecujących przesłanek - premiera Galaxy S6 nie będzie miała miejsca w styczniu, ale dopiero w II kwartale przyszłego roku. I komu tu wierzyć?