Tesla Megapack, część gigantycznego projektu baterii magazynujących energię w Victorii w Australii, zapalił się, tworząc płomień, który jest prawie niemożliwy do opanowania. Przyczyna pożaru jest obecnie nieznana. Tesla odnosi duży sukces dzięki Megapack, dużym systemom akumulatorowym służącym do magazynowania energii, którą można wykorzystać w przypadku niedoboru energii w sieci z powodu zbyt słabego wiatru bądź zbyt małej ilości promieni słonecznych.

Teslafire 2

Megapack to nic innego jak ogromne szafy wypełnione akumulatorami, które magazynują nadwyżkę produkowanej energii. Produkty Tesli do magazynowania energii są szczególnie popularne w Australii, gdzie sieć elektryczna bardzo potrzebuje stabilizacji. Słynna "Tesla Big Battery" we współpracy z Neoen w Południowej Australii odniosła ogromny sukces. Firma Neoen, która jest wiodącym francuskim niezależnym producentem energii odnawialnej, uzyskała nowy kontrakt na wdrożenie gigantycznego systemu baterii 300 MW/450 MWh przy użyciu Tesla Megapack w stanie Viktorii w Australii. Instalacja nowych gigantycznych akumulatorów się zakończyła, a system przechodził testy, gdy jeden z Megapacków zapalił się

Tesla Fire 1

W jednym Megapaku Tesli znajduje się do 3 MWh ogniw baterii i kiedy dochodzi do niekontrolowanego zjawiska termicznego, można spodziewać się bardzo silnego pożaru. Ponad 150 osób z Fire Rescue Victoria i Country Fire Authority walczy z pożarem. Zastępca komendanta straży pożarnej CFA Ian Beswicke powiedział: "Jeśli spróbujemy je ochłodzić, tylko wydłuży to proces". Dobrą wiadomością jest to, że ogień nie rozprzestrzenił się na inne Megapacki. Złą wiadomością w tym przypadku są jednak toksyczne opary wydobywające się z płonącego Megapacka. Z powodu pożaru władze wydały ostrzeżenie dotyczące toksycznego powietrza. Obecnie przyczyna pożaru jest nieznana, ale wiemy, że pojawił się on po przetestowaniu systemu przez Neoen z Australijskim Operatorem Rynku Energii (AEMO).