Globalne wydatki na reklamę w tym roku mają rosnąć w tempie ok. 4,5 proc. - szacuje dom mediowy Carat. Ponad trzykrotnie większej dynamiki wzrostu można spodziewać się w reklamie internetowej. Wzrosty spodziewane są praktycznie we wszystkich badanych przez Carat regionach świata.

Zgodnie z naszymi szacunkami, które zbieramy na blisko 100 rynkach, na których operujemy, globalnie wyceniamy ten rynek na 540 mld dol. Wzrosty są na poziomie 4-5 proc. rok do roku, czyli szacujemy, że rynek wzrośnie w tym roku o ponad 20 mld dol. Podobny wzrost zakładamy w kolejnym roku, może nawet nieznacznie wyższy, bo na poziomie 5-5,5 proc.
- mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Mocek, dyrektor zarządzający domu mediowego Carat Polska.

W tym roku wzrosty wydatków spodziewane są praktycznie we wszystkich badanych regionach (Ameryka Północna i Łacińska, Azja i Pacyfik oraz w kraje EMEA). W 2014 roku było podobnie. W Europie Zachodniej rynek wzrósł nieznacznie, o 2,3 proc., poprawiając się dzięki silnej pozycji Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Wzrost po sześciu latach spadków odnotują również Grecja, Irlandia i Portugalia.

W Ameryce Północnej oraz w regionie Azji i Pacyfiku wzrosty osiągnęły poziom ok. 4-5 proc. Największa dynamika charakteryzowała Amerykę Łacińską - 11,4 proc.

Spadek może być notowany w Europie Wschodniej, głównie ze względu na sytuację geopolityczną.

W zasadzie jedynym regionem, który w skali globalnej notuje dynamikę ujemną, jest region szeroko rozumianego CEE, czyli Europy Wschodniej i Rosji, przede wszystkim z racji tego, ile w tym regionie waży sam rynek rosyjski. Spadek szacujemy na poziomie 2 proc. rok do roku. Przy czym w Rosji oczywiście ten spadek jest zdecydowanie bardziej widoczny, już po pierwszym kwartale roku 2015
- podkreśla Mocek.

Na tym tle polski rynek prezentuje się bardzo dobrze. Carat szacuje wzrost rynku na poziomie 3 proc., podobnie jak w Turcji.

Najszybciej rosną wydatki na reklamę w internecie. Z szacunków domu mediowego Carat wynika, że w 2016 roku jej udział w rynku reklamy przekroczy poziom 25 proc. (w 2014 był na poziomie 21,7 proc.), głównie dzięki dynamicznie rosnącym wydatkom na reklamę mobilną i wideo online. Mimo to liderem rynku na razie pozostaje telewizja.

[Łukasz Szewczyk]