Leslie Benzies dołączył do Rockstara w 1999 roku i już wtedy odegrał dużą rolę w rozwoju serii GTA, pracując ówcześnie nad Grand Theft Auto III. Po sukcesie ostatniej odsłony cyklu szef studia udał się na zasłużony, bagatela 17-miesięczny urlop. Dziś dowiedzieliśmy się, że po długich wakacjach Benzies nie wróci do pracy dla dewelopera.

Rockstar ustosunkował się do jego rezygnacji następująco:

"Jesteśmy bardzo wdzięczni za wkład Lesliego w ciągu ostatnich 15 lat pracy dla Rockstar, podczas których pracowaliśmy aby wspólnie stworzyć niesamowite gry. Leslie pomógł nam zbudować niesamowity zespół, który nadal będzie tworzył wspaniałe doświadczenia dla naszych fanów. Leslie zawsze będzie przyjacielem firmy i oczywiście będziemy za nim tęsknić, ale życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości".


Co jak co, ale porzucenie pracy po prawie półtorarocznym urlopie to chyba najciekawszy ruch w historii. Nie pozostaje nam nic innego, jak również życzyć Benziesowi powodzenia!