Tak przynajmniej wynika z raportu przygotowanego przez Ofcom, brytyjski ogran państwowy kontrolujący rynek mediów i telekomunikacji.

Według niego, aż 34% dzieci pomiędzy 5 a 15 rokiem życia posiada swój własny tablet. Regularnym dostępem do niego cieszy się na Wyspach 62% osób z tego zakresu wiekowego.

Tablety stają się też modnymi zabawkami dla najmłodszych - rok temu tylko co trzydzieste dziecko w wieku od 3 do 4 lat mogło się pochwalić takim urządzeniem, teraz już co dziesiąte. Rosnące zapotrzebowanie czują z pewnością producenci - wielu z nich rozszerzyło swe oferty o tablety przeznaczone specjalnie dla pociech.

Nowy trend sprawia, że dzieci coraz mniej interesują się telewizorami. W 2009 roku odbiornik stał w pokojach 66% z nich, teraz gości zaledwie w 46% kącików. Nic w tym dziwnego - tablety zapewniają przecież ulubione filmy w każdej chwili, a ich dotykowy interfejs oferuje najbardziej intuicyjny sposób nawigacji ze wszystkich dostępnych na rynku urządzeń.

Mimo tego dzieci i nastolatkowie zapytani o sprzęty, których brak doskwierałby im najbardziej, nadal wymieniały wśród nich przede wszystkim telewizory, a także telefony komórkowe, konsole do gier i właśnie tablety.

Tablety robią furorę we wszystkich grupach wiekowych, temu nie da się zaprzeczyć. Ale czy Waszym zdaniem są odpowiednią zabawką dla najmłodszych?