Od kilku dni media głównego nurtu informowały o zakusach niektórych polityków, by znieść tzw. prawo (wolność) panoramy w krajach, gdzie obowiązuje. Czyli na przykład w Polsce. Wolność panoramy to możliwość swobodnego fotografowania, a następnie publikowania zdjęć przedstawiających obiekty (budynki, rzeźby itd.) umieszczone na stałe w przestrzeni publicznej, do których ktoś ma prawa autorskie. Bez potrzeby uzyskiwania zgody na publikację. Jak to opisuje definicja na stronie Wikipedii - jest to zbiór wyjątków w prawie autorskim zezwalających na wykorzystanie obrazów obiektów umieszczonych w przestrzeni publicznej bez konieczności uzyskania zgody ich twórców lub właścicieli. Prawo panoramy obejmuje również takie kraje jak Austria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Niemcy, Irlandia, Węgry, Malta, Holandia, Polska, Portugalia, Słowacja, Hiszpania, Szwecja, i Wielka Brytania (w niektórych krajach - na mapie poniżej oznaczonych kolorem jasnozielonym - wolność panoramy dotyczy tylko budynków).

Gdyby propozycja zmian przedstawiona przez eurodeputowanego Jean-Marie Cavadę została przegłosowana, nie moglibyśmy beztrosko publikować zdjęć np. panoramy miasta bez uzyskania potrzebnych zgód. Tak jest na przykład w Belgii i Francji, gdzie nie obowiązuje prawo panoramy. Publikowanie zdjęć takich obiektów jak Atomium czy wieża Eiffela nocą (chodzi o oświetlenie) jest obwarowane restrykcjami. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy, aby opublikować wakacyjną fotkę ze stolicy Polski czy z Krakowa na Facebooku, musielibyśmy się pytać o zgodę właścicieli praw autorskich zawartych w kadrze rzeźb, pomników czy budynków, a nawet tak popularnych obiektów jak Zamek Królewski w Warszawie (odbudowany po wojnie). Prawie niewykonalne, a przynajmniej mocno utrudniające życie. Także Wikipedii, która musiałaby usunąć tysiące zdjęć ze swoich stron.

Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i absurdalna poprawka nie przeszła - choć, o dziwo, znalazło się 40 (na 751 głosujących) europosłów, którzy byli za jej wprowadzeniem. Niestety, pomysł holenderskiej eurodeputowanej Marietje Schaake, by rozszerzyć prawo panoramy na pozostałe państwa Unii Europejskiej, także nie został przyjęty. Przynajmniej na razie, bo pomysł jest wciąż aktualny. Pod petycją przeciwko zniesieniu wolności panoramy podpisało się ponad 500 tys. osób.