Windows 8.1 z Bing został wprowadzony w zeszłym roku. Po to, aby partnerzy sprzętowi mogli móc lepiej rywalizować na rynku z urządzeniami z Androidem oraz Chromebookami. System dostępny jest za darmo na urządzeniach z ekranami mniejszymi niż 10,1 cala. Natomiast na większe tablety i komputery w cenie zaledwie 15 dolarów.

Zdaje się, że gigant z Redmond zamierza nadal oferować partnerom taką wersję systemu i po premierze Windows 10 to się nie zmieni. Na poniższym slajdzie Intela możemy dostrzec nazwę "Win10 w/ Bing".


W zasadzie nie powinno to dziwić. Wprowadzenie systemu tylko w postaci droższych licencji sprawiłoby, że ceny sprzętu wzrosłyby do góry i urządzenia z okienkami nie byłyby już tak atrakcyjną alternatywą.

Windows z Bing zawiera usługi Microsoftu i domyślną wyszukiwarką w systemie jest Bing. Partnerzy giganta z Redmond nie mogą tego zmienić, ale użytkownik końcowy już tak.