Ponad rok temu redaktorzy The Tech Report poddali testowi 6 dysków SSD. Wśród nich pojawiły się konstrukcje takich producentów jak Corsair, Kingston, Samsung i Intel. Eksperyment polegał na ciągłym zapisywaniu i nadpisywaniu 10 GB danych, w skład których wchodziły zarówno małe, jak i duże pliki. Test miał sprawdzić, kiedy komórki zaczną umierać, a dostępna przestrzeń zmniejszać się

Cztery z testowanych dysków odmówiły posłuszeństwa jeszcze przed przetworzeniem 1PB danych. Nie jest to najlepszy wynik, jednak nośniki okazały się bardziej wytrzymałe niż przewidywali producenci. Z kolei modele Samsung 840 Pro oraz Kingston HyperX 3K nadpisały już 2 PB danych i wciąż działają. Biorąc pod uwagę fakt, że przeciętny użytkownik zapisuje na dysku SSD maksymalnie kilka terabajtów danych rocznie, żywotność nośników tych dwóch firm można szacować na tysiące lat. Oczywiście tylko w teorii, ponieważ komórki pamięci to nie jedyny element, który może ulec uszkodzeniu. Eksperyment jednak pokazuje, że dyski SSD Samsunga i Kingstone'a bez problemu powinny posłużyć nam przez długi czas.

Z pewnością na rynku można znaleźć nośniki, które nie poradziłyby sobie podczas opisanego testu. Najczęściej jednak są to produkty mało znanych firm niespecjalizujących się w tego typu sprzęcie. Test udowodnił, że problem nietrwałości komórek i małej liczby zapisów nie dotyczy większości dysków SSD.