Huawei prezentuje dwa nowe smart fony - Ascend G630 i Ascend G730. Urządzenia charakteryzują się dużymi możliwościami multimedialnymi oraz intuicyjnym interfejsem Emotion UI 2.0

Huawei Ascend G630 został wyposażony w 5-calowy ekran HD o doskonałej jakości obrazu (294 ppi). Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 200 (MSM8212) o częstotliwości taktowania 1,2 GHz oraz 1GB pamięci operacyjnej gwarantują wydajność i bezproblemową obsługę gier i aplikacji. Ascend G630 posiada 4 GB wewnętrznej pamięci, z możliwością rozszerzenia o kolejne 32 GB (przy pomocy karty microSD). Smartfon pracuje na systemie Android 4.3 Jelly Bean z interfejsem Emotion 2.0 Lite. Ascend G630 posiada wysokiej jakości 8-megapikselowy aparat główny z przesłoną (2.0) i diodą LED. Za wideorozmowy i zdjęcia typu selfie odpowiada z kolei kamerka przednia z matrycą 1,3 megapiksela. Telefon zasila wydajna bateria o pojemności 2000mAh, pozwalająca na 500 godzin pracy w trybie czuwania.

Większy kuzyn G630, Huawei Ascend G730 posiada aż 5,5-calowy ekran umieszczony w płaskiej, eleganckiej obudowie. Za wysoką wydajność smartfona i płynną obsługę nawet najbardziej wymagających aplikacji i gier odpowiada procesor 1.3 GHz MediaTek i wydajny układ graficzny. Aparat o matrycy 5-megapikseli pozwala na robienie doskonałej jakości zdjęć i nagrywanie wideo (1080p). Ciekawą funkcją jest obsługa komend głosowych w aparacie - zdjęcie można wykonać zdalnie, bez konieczności dotykania smartfona. Cechą wyróżniającą Ascenda G730 jest także funkcja Dual-SIM, pozwalającą na korzystanie z dwóch kart SIM jednocześnie. Tego typu rozwiązanie jest coraz częściej poszukiwane przez polskich użytkowników, którzy posiadają więcej jedną kartę SIM i nie chcą nosić ze sobą dwóch urządzeń. Smartfon G730 pracuje na systemie Android 4.2.

Huawei Ascend G630 jest już dostępny w sieciach Media Markt, Saturn oraz EURO w sugerowanej cenie 799 zł, natomiast Ascend G730 w sugerowanej cenie 849 zł w sieciach EURO oraz X-com. Oba smartfony są także dostępne w ofercie na życzenie w Play.

[Łukasz Szewczyk]