Nvidia Shiled dostępna jest już przez oficjalny sklep internetowy producenta w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech i krajach Skandynawskich. Na kontynencie konsola w wersji 16 GB kosztuje 200 Euro, na Wyspach 150 funtów. Wersja z 500 GB dyskiem 300 Euro lub 230 funtów. W zestawie znajdziemy też jednego pada, każdy dodatkowy to 60 Euro, a za 55 Euro kupimy dedykowanego pilota.

Przy okazji konsola otrzymała aktualizację Android TV dzięki której poprawnie wyświetla materiały wideo o częstotliwości odświeżania 23.976 Hz. Ponadto wprowadzono wsparcie dla formatów dźwięku DTS-HD, DTS-HD MA oraz Dolby TureHD. W aplikacjach Kodi i Plex znalazło się natywne wsparcie dla kodeka HEVC.

Jednocześnie Nvidia zaktualizowała swoją usługę gier w streamingu. Nie nazywa się ona już Nvidia GRID, a Geforce Now. W Europie usługa kosztuje dostęp 9,99 Euro miesięcznie. W ramach tego abonamentu otrzymujemy dostęp do kilkunastu gier. Możemy też kupić dostęp do poszczególnych tytułów, na przykład najnowszego Wiedźmina. Gry wyświetlane są w rozdzielczości 1080p z 60 FPS. Oczywiście do poprawnego działania usługi potrzebne jest niezwykle szybkie łącze.

Debiut konsoli w Europie, to szansa na to aby Nvidia Shield pojawiła się także w Polsce. Jest to bardzo ciekawe urządzenie. Zwłaszcza że na naszym rynku nie ma jeszcze żadnego set-top-boksa z Android TV. System Google'a jest dostępny w telewizorach Sony i Philips.