Uwaga na złośliwy kod zawarty w dokumencie tekstowym RTF, który wykorzystuje lukę w programach Microsoft Word, w celu uruchomienia kolejnego złośliwego programu. Głównym celem działania aplikacji jest przejęcie kontroli nad komputerem.

Zagrożenie, oznaczone przez firmę ESET jako Win32/Exploit.CVE-2014-1761.E, wykorzystuje lukę odkrytą w 2014 roku, która dotyczy niemal wszystkich wersji popularnego edytora tekstów Microsoft Word, m.in. 2003, 2007 i 2013. Dzięki luce możliwe jest uruchomienie backdoora, oznaczonego przez firmę ESET jako Python/Agent.B. Komputer zainfekowany Python/Agent.B łączy się ze wskazanym serwerem, by przesłać informacje o systemie operacyjnym swojej ofiary, a następnie oczekiwać na instrukcje dalszego działania, np. komendę pobrania i uruchomienia w systemie kolejnych złośliwych programów. To, na co zwracają uwagę eksperci ESET, to fakt, iż Python/Agent.B łączy się z serwerem, którego IP znajduje się w puli adresowej należącej do Polski.

"Po uzyskaniu dostępu do komputera swojej ofiary, twórca zagrożenia Python/Agent.B może wykonywać w systemie dowolne operacje, np. włączyć okno przeglądarki lub usunąć plik zapisany na pulpicie" - podkreśla Kamil Sadkowski, analityk zagrożeń firmy ESET.

[Łukasz Szewczyk]