Po udanym debiucie Apple Watch nie sprzedaje się już dobrze. Największą bolączką Apple są wyniki droższych wersji zegarka.

Ostatnie badania Slice Intelligence wskazują, że spadek popytu na ten gadżet jest nie tyle wielki co katastrofalny. Podczas pierwszego tygodnia przedsprzedaży Apple Watch został zamówiony w ilości około 1,5 miliona sztuk. Zaś przez strony Apple codziennie przewijało się około 200 tysięcy osób zainteresowanych tym urządzeniem. Już w czerwcu sprzedaż Apple Watch spadła do mniej niż 20.000 dziennie. Ponad 2/3 wszystkich zamówień dotyczą najtańszej wersji Apple Watch'a, która kosztuje 349 dolarów. A jak sprzedaje się najdroższa wersja zegarka zaczynająca się od ceny 10 000 dolarów? Na ekskluzywne Apple Watch Edition skusiło się do tej pory zaledwie 10 000 osób.

Apple często dzieli się rynkowymi wynikami swoich produktów, ale tym razem pozostaje oszczędne w słowach. Liczba zegarków Apple Watch, które trafiły do klientów w Stanach oscyluje w granicach 2,8 miliona. Jeśli dane Slice Intelligence się potwierdzą, nawet te ostrożne szacunki będą nieosiągalne dla firmy z Cupertino.