W szybkim tempie wzrasta międzynarodowy popyt na internetową telewizję. Rynek amerykański powoli przestaje zaspokajać Netflixa, ten jednak dobrze radzi sobie poza granicami swojego matecznika.

Firma zauważając gwałtowne zainteresowanie VOD na świecie szybko postanowiła umożliwić dostęp do swoich usług krajom innym niż USA. W ostatnim kwartale marka zaistniała w Japonii, Hiszpanii, Portugalii oraz we Włoszech. Od tego czasu lista znacznie się wydłużyła.

Jak powiedział na targach CES Reed Hastings, CEO Netflixa, dostęp do serwisu mają aktualnie konsumenci w 130 krajach - każdy naród, z wyjątkiem Chin.

Tego rodzaju ekspansja spowodowana jest głównie stanem nasycenia rynku amerykańskiego, gdzie gigant zgromadził ponad 5,5 mln użytkowników w samym czwartym kwartale ubiegłego roku. Do końca marca Netflix planuje zarejestrować kolejne 6 mln użytkowników - głównie na rynku zagranicznym.