W serwisie finansowania społecznościowego Indiegogo wystartował nowy ciekawy projekt, którego zadaniem jest zastąpienie tak podstawowego urządzenia peryferyjnego, jakim jest myszka komputerowa.

Flow to niewielki gadżet, który możemy podłączyć do komputera stacjonarnego lub przenośnego, a później dokonać programowania skrótów w formie gestów do najczęściej wykonywanych akcji.

Jedną z największych zalet Flow jest możliwość jego dowolnej konfiguracji. Urządzenie, choć odczytuje nasze gesty trochę podobnie jak Kinect albo Leap Motion jest bardziej uniwersalne. Podłączony do danego urządzenia za pomocą Bluetootha, kontroler daje nam możliwość dostosowania pod konkretny program, na przykład graficzny. Wedle zapewnień twórców dodatkowo możemy również używać Flow dotykowo, odpowiednio nim manipulując, co przekłada się na kolejne opcje dla użytkowników.

W momencie debiutu Flow wspierać ma ponad 30 popularnych aplikacji, w tym m.in. Final Cut Pro X, Photoshop, Premiere, SoundCloud, Spotify czy YouTube. Dla przykładu, w Spotify możemy wykorzystywać ten sprzęt do przełączania kolejnych piosenek przez zwykłe przeciągnięcie ręki nad jego powierzchnią. Najtańsza wersja będzie kosztować 99 dolarów.