Galaxy Tab A jest pierwszym przedstawicielem serii Galaxy A w segmencie tabletów. Linia urządzeń, w skład której wchodzą również smartfony, ma cechować się głównie stylowym wyglądem i prostotą użytkowania.

Tab A wyróżnia się ekranem o proporcjach 4:3 . To rozwiązanie, które znamy choćby z iPadów, umożliwia wygodniejsze czytanie e-booków czy stron internetowych. Nieco rozczarowujący jest fakt, że 9,7-calowy wyświetlacz tabletu to zwykły TFT, do tego o nieco zabytkowej już rozdzielczości 1024x768 pikseli.

Reszta specyfikacji odpowiada wymogom średniej półki - czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410, 1,5 GB pamięci RAM (lub 2 GB w wersji LTE), 5-megapikselowy aprat fotograficzny i 16 GB pamięci na dane z możliwością rozszerzenia za pomocą kart microSD. Podzespoły nie powalają na kolana, ale z powodzeniem podołają większości wymagań użytkowników.

O wiele ciekawiej urządzenie prezentuje się od strony zewnętrznej. Jest bardzo lekkie, a jego boczna ścianka ma szerokość zaledwie 7,5 mm. Warto zwrócić też uwagę na baterię o pojemności 6000 mAh, która powinna wytrzymać nawet 10 godzin pracy. Zalety tabletu to też udoskonalony tryb dla dzieci, narzędzie do udostępniania notyfikacji i obrazu z Tab A na ekranie komputera, dobra współpraca ze Smart TV Samsunga oraz kilka ciekawych darmowych aplikacji dostępnych w ramach pakietu Galaxy Gifts.

Niestety pomimo przyciągającego wzrok wyglądu, cena Galaxy Tab A i tak wydaje nam się na tę chwilę nieco zbyt wysoka. Podstawowa wersja kosztuje 1099 złotych, a wariant z obsługą LTE 1449 złotych.