Pierwsze laptopy ThinkPad były sprzedawane jeszcze przez koncern IBM. W 2005 roku za popularną serię wzięło się Lenovo i do tej pory regularnie raczy nas nowymi modelami. Teraz największy producent komputerów na świecie projektuje notebook przypominający wyglądem te z lat dziewięćdziesiątych.

Nie jest to łatwe zadanie - tego typu urządzenie musi oczywiście posiadać dobre podzespoły i odpowiadać komfortem użytkowania współczesnym laptopom. Przy tym powinno od razu budzić skojarzenia z klasycznymi maszynami sprzed ponad dwóch dekad. W Lenovo Time Machine ten drugi warunek jest z pewnością spełniony m.in. dzięki kolorowemu logo ThinkPad na obudowie oraz klasycznemu kształtowi.

Sprzęt został nazwany Time Machine. Dlaczego? Wyjaśnia to David Hill z Lenovo Corporate Indentity & Design: - Pomyślcie o nim jak o wehikule czasu, który przeniesie Was do 1992 roku, ale ze współczesną technologią. Nie każdy chciałby kupić Time Machine, ale z pewnością pewna grupa ludzi ustawiłaby się w kolejce - mówi.

Wciąż nie wiadomo jednak, czy laptop w ogóle trafi do sklepów. Na razie koncern bada potencjalne zainteresowanie i zastanawia się nad opłacalnością uruchomienia produkcji. Cóż, my tego sprzęt przetestowalibyśmy bardzo chętnie. Liczymy na powodzenie projektu.