8 sierpnia Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe uruchomi aplikację na telefon komórkowy. Dzięki niej łatwiej będzie ustalić miejsce, w którym znajduje się turysta potrzebujący pomocy - informuje Dziennik Polski.

Jak powiedział gazecie Mariusz Zaród, naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR, to prawdziwy przełom. Ratownik przyjmujący zgłoszenie będzie mógł powiedzieć turyście, gdzie ma bezpiecznie pójść. A GOPR nie będzie musiał wysyłać kilkudziesięciu ludzi na poszukiwania. Nie będzie też musiał domyślać się, gdzie znajduje się ranny turysta. Aplikacja wskaże go z dokładnością nawet do trzech metrów.

Nowa aplikacja to prawdziwy przełom. Ratownik przyjmujący zgłoszenie będzie mógł powiedzieć turyście, gdzie ma bezpiecznie pójść. A GOPR nie będzie musiał wysyłać kilkudziesięciu ludzi na poszukiwania. Nie będzie też musiał domyślać się, gdzie znajduje się ranny turysta. Aplikacja wskaże go z dokładnością nawet do trzech metrów.

Aplikacja powstaje przy współpracy ratowników z komórkową siecią Plus oraz firmą Paga Solution.