O specyfikacji technicznej Nintendo Switch od kilku dni wiadomo już niemal wszystko, ale jak się okazuje, "niemal" robi różnicę. Z nowych, oficjalnych informacji udostępnionych przez twórców wynika, że że konsola nie będzie miała wymiennej baterii.

Biorąc pod uwagę fakt, że w dużej mierze urządzenie będzie odgrywało rolę gadżetu przenośnego, to spore utrudnienie. Oznacza to bowiem, że właściciele Switcha nie będą mogli nie tylko samodzielnie dokonać wymiany w razie awarii, ale również korzystać z zapasowych akumulatorów w przypadku wyczerpania energii poza domem. Jedynym sposobem na wymianę akumulatora będzie wizyta w serwisie, co oczywiście będzie się również łączyło z opłatą.

Z pewnością nie jest to dobra informacja dla graczy planujących zakupić nową konsolę, a jeśli dodać wysokie ceny samego urządzenia oraz akcesoriów i (jak na razie) mały wybór gier, argumentów przeciw może się trochę uzbierać. Twórcy są jednak optymistycznie nastawieni i zapewniają, że Nintendo Switch będzie sprzedawało się lepiej od poprzednika.