Czy można sobie wyobrazić najbardziej brutalną grę roku? Pojawił się trailer gry, w którym bohater - morderca - idzie ulicami miasta i zabija wszystkich niewinnych ludzi jakich spotyka po drodze z najwyższą rozkoszą i przejawem wewnętrznej dzikości. W grze występuje odrażająca atmosfera masowego zabijania. Gracz wciela się w rolę zwyrodniałego mordercy pełnego zimnej krwi i nienawiści do ludzkości. To najgorszy z możliwych czarny charakter, który walczy z cywilami, wojskiem, policją i wykorzystuje ludzi jako żywe tarcze.
Zwyrodniały morderca - nienawidzi całą ludzkość do tego stopnia, że sprawia mu radość cierpienie umierających policjantów, krzyk przerażonych kobiet, obserwuje z największą rozkoszą rozpruwane wnętrzności przypadkowego nastolatka. "Moje imię nie jest ważne. Ważne jest to, co mam zamiar zrobić"- mówi bohater gry. "Po prostu, [...], nienawidzę tego świata. A ludzie to robaki. Całe moje życie jest pełne, gorzkiej nienawiści do ludzi. Zawsze chciałem gwałtownie umrzeć. Teraz nastał czas zemsty, za nic nie warte życie. To czas dla mnie, aby zabić. I to jest czas, aby umrzeć. Moja mordercza krucjata zaczyna się teraz i tutaj".

Zdaniem producenta, gra jest jedynie formą komputerowej sztuki, pastiszem na współczesne, kolorowe, politycznie poprawne rozgrywki w podobnym stylu. Rodzi się tutaj jednak pytanie jak daleko jest granica od mrocznych gier do morderstwa? Obecna popularność mrocznych filmów, wampiryzmu i gier komputerowych, których głównym motywem jest zabijanie, niewątpliwie przyczynia się do zacierania tych śladów.

W połowie grudnia 2012 opinią publiczną wstrząsnęła informacja o strzelaninie w szkole w Newtown w Stanach Zjednoczonych. Jej sprawcą był 20-letni Adam Lanza - syn nauczycielki pracującej w tej szkole, która zastrzelona w swojej sypialni, została jego pierwszą ofiarą. Potem Lanza wszedł do szkoły uzbrojony w cztery pistolety i zastrzelił dwudziestu uczniów oraz sześcioro dorosłych. Otoczony przez policję, popełnił samobójstwo. Tragedia w Newtown zdominowała czołówki mediów w Stanach Zjednoczonych. W toku śledztwa okazało się, że chłopiec od najmłodszych lat interesował się grami komputerowymi, których głównym motywem był świat wampirów, upiorów, zwyrodniałych morderców.

Trailer do nowej gry okazał się tak przerażający, że właściciel praw do logotypu silnika gry, zabronił jego wykorzystania w trailerze gry, podobnie postąpiła Policja zabraniając używania swojego znaku rozpoznawczego. Dlatego powyższy film, musiał zostać okrojony i ponownie wgrany, stąd mniejsza liczba wyświetleń niże pierwotnie podawano.

Wpływ na obecną fale przestępczości ma z pewnością popularność horrorów, mrocznych filmów, wampiryzmu, gier komputerowych, których głównym motywem jest śmierć, zabijanie, podróże przez piekło. Sprzyja temu zanik tradycyjnej rodziny oraz odejście od zasad moralnych i wiary. Szczególnie widoczne jest to u ludzi młodych, których psychika nie jest do końca ukształtowana, łatwo wiec wpadają w konflikt z własną osobowością.

[Zoljan]