Najnowsza Opera Mini na Androida, to przede wszystkim udoskonalony mechanizm kompresowania stron internetowych. Norwegowie wprowadzili dodatkowe ustawienie, gdzie możemy zdecydować o stopniu kompresji wybierając: Wysoki lub Ekstremalny.

Pierwsza z opcji kompresuje dane, ale nie zmienia ogólnego wyglądu stron. To następuje dopiero po włączeniu opcji Ekstremalny (która pozwala zredukować ilość przesyłanych danych nawet o 95%), gdzie przesyłanych jest znacznie mniej danych. W konsekwencji strony wczytują się szybciej, a my oszczędzamy pakiet na internet mobilny.

Udoskonalony mechanizm kompresji, to nie wszystko. Opera chwali się także następującymi usprawnieniami:
  • Odświeżono interfejs dla zapisywanych stron i zakładek;
  • Poprawiono pobieranie dużych plików w trybie kompresji;
  • Udoskonalono widok w trakcie przełączania kart;
  • Udoskonalono interfejs pod kątem dużych smartfonów i tabletów;
  • Uaktualniono opcję Odkryj.

Nową Operę Mini na Androida pobierzecie ze Sklepu Play. Opera wierzy, że w 2017 roku jej przeglądarka znajdzie się na 275 milionach urządzeń z systemem Google. Czy tak się stanie? Jest to bardzo możliwe, gdyż aplikacja, ze względu na zaawansowane mechanizmy kompresowania stron, powinna znaleźć uznanie wśród użytkowników, gdzie dostęp do internetu jest wolny, a więc w państwach rozwijających się.