Tryb gry stworzony przez programistów Microsoftu miał zarządzać naszym sprzętem w taki sposób, aby zagwarantować możliwie najwyższą wydajność komputera podczas rozgrywki. Okazuje się jednak, że cel ten niekoniecznie został osiągnięty, a odpalenie Game Mode'a potrafi niekiedy nawet... spowolnić naszą maszynę!

Oficjalnie Game Mode zostanie wprowadzony wraz z premierą aktualizacji Creators Update. Pierwsze testy pojawiły się jednak już dziś i niestety nie wróżą one najlepiej. Nowej funkcji Windowsa przyjrzeli się bliżej redaktorzy serwisu PC Gamer oraz PCGamesN.

Tryb gry miał przynosić takie udogodnienia jak zwiększenie i ustabilizowanie liczby klatek wyświetlanych na sekundę. Okazuje się jednak, że zamiast poprawiać płynność gier, usprawnienie zaczęło ją zmniejszać. Spadki odczuwalne były w tytułach takich jak Forza Horizon 3, Rise of the Tomb Raider czy Hitman. W testach brały udział zarówno karty graficzne Radeona jak i Nvidii - niestety wciąż z mizernym skutkiem.

Do premiery aktualizacji Creators Update twórcy Windowsa mają jeszcze trochę czasu, jednak na razie gracze z pewnością nie będą oczekiwali na łatkę z utęsknieniem.