Figurki origami przydają się w robotyce. Koreańscy naukowcy opracowali dzięki nim koła o zmiennej średnicy i szerokości.
Dla większości ludzi origami to taka ciekawa zabawa z papierem. Rzadziej myślimy o tym, że konstrukcje origami mogą być bardzo odkrywcze. Cienki kawałek papieru uginający się pod własnym ciężarem można przecież zmienić w dość mocną i pracującą konstrukcje.

Znów wynaleźli koło...


Naukowcy z Seoul National University postanowili wykorzystać pewien wzór origami, aby stworzyć robota z kołami o zmiennej średnicy i szerokości. Takie koła mogą ułatwić pokonywanie pewnych przeszkód i mogą w pewnym stopniu zastępować skrzynię biegów. Koła o zmiennej średnicy możemy zobaczyć w filmach science-fiction, ale dzięki wzorowi origami udało się je zrobić stosunkowo prosto, bez łączenia wielu elementów.

Koła wyglądają na papierowe, ale w rzeczywistości są wzmacniane elementami z PVC i dodano do nich metalowe haki, a w środku znajduje się ruchoma oś umożliwiająca zmianę kształtu. Koła można uczynić szerszymi, a wówczas maleje ich średnica. Jeśli zwiększymy średnicę, koła staną się węższe, ale jednocześnie uniosą się metalowe haki.

Film wyjaśnia całą koncepcję. Jeśli nie chcecie słuchać wyjaśnień i wolicie od razu oglądać robota w akcji, przewińcie do drugiej minuty nagrania.

Nie jest to jedyny i z pewnością nie ostatni raz, gdy naukowcy próbują wykorzystać origami. Były nawet plany zbudowania papierowego samolociku, który mógłby opaść na ziemię z kosmosu.

Poza tym bardzo ciekawe rzeczy da się zrobić z papieru, nawet nie posługując się osiągnięciami origami. Dobrym tego przykładem jest papierowy mikroskop za 50 centów opracowany przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda.

[Marcin Maj]