Na debiut oficjalnej wersji Windows 10 prawdopodobnie będzie trzeba jeszcze poczekać kilka miesięcy, jednak Microsoft udziela coraz więcej informacji o nowym systemie. Najnowsza z nich dotyczy wsparcia przez Windows 10 standardu uwierzytelniania FIDO 2.0 (Fast Identity Online Alliance), który umożliwi użytkownikom oprogramowania wykorzystanie czujników biometrycznych do logowania się do systemu Windows 10 lub innych usług Microsoftu, takich jak Outlook czy OneDrive, za pomocą odcisków palców czy skanu tęczówki oka.

Nowe rozwiązanie ma skrócić proces uwierzytelniania i sprawić by był on bardziej komfortowy. W przeciwieństwie do obecnie dostępnych czytników, najnowsza wersja FIDO umożliwia całkowite wyeliminowanie haseł tekstowych. Ogromną zaletą wspomnianej technologii, jest to, że pozwala ona na wykorzystanie czujników biometrycznych oferowanych przez zewnętrzne firmy. Windows 10 ma być z nią w pełni kompatybilny, dzięki czemu będzie można wykorzystać różne formy zabezpieczeń zarówno w notebookach, jak i tabletach pracujących pod kontrolą nowego systemu. Możliwe, że zabezpieczenia biometryczne trafią również do smartfonów z Windows 10.

FIDO to przede wszystkim otwarty standard stosowany przez różnych producentów. Umożliwia on zamontowanie dodatkowych czujników biometrycznych w laptopach i smartfonach oraz skanowanie danych bez przesyłania ich do sieci. Korzystają z niego m.in. Google, PayPal i Bank of America.