Lepsze reklamy i więcej kontroli nad nimi - taką nowość ogłosił dziś Facebook. Gigant mniej akcentuje fakt, że oznacza to przetwarzanie dodatkowych danych o użytkownikach.

Wielkie firmy mają to do siebie, że zawsze robią wszystko dla naszego dobra! Jeśli otworzą nową usługę, to tylko z myślą o nas. Jeśli ją zamkną, również robią to dla naszej wygody. Zawsze liczy się tylko nasze dobro...

Facebook przedstawił kolejną nowość, oczywiście dla dobra swoich użytkowników. Opisano ją na blogu firmy jako lepsze reklamy i więcej kontroli nad reklamami. O co w tym chodzi?

Reklamy na podstawie przeglądanych stron


Tak naprawdę chodzi o to, że Facebook chce wykorzystać więcej informacji o użytkowniku w celu wyświetlania reklam. Obecnie zainteresowania użytkownika są ustalane głównie na podstawie jego działań na Facebooku, np. stron, jakie polubił. Teraz Facebook planuje wyświetlanie reklam na podstawie danych z niektórych odwiedzanych stron albo aplikacji. Ta nowość ma być wdrożona "niebawem w USA".

Skończy się więc na tym, że jeśli będziesz w sieci szukał telewizora do kupienia, Facebook może zacząć wyświetlać Ci reklamy z telewizorami. Potem zaproponuje Ci kupno kina domowego itd.

Warto też zaznaczyć, że taki rodzaj reklam stosuje wiele firm. Jeśli komuś bardzo nie podoba się krok Facebooka, może zrezygnować z takich reklam przez Digital Advertising Alliance.

Narzędzia kontroli reklam


Facebook miał chyba świadomość, że powyższa informacja może wzbudzić obawy. Chyba dlatego gigant zapowiedział dzisiaj również nowe narzędzia kontroli reklam.

Jeśli jakaś reklama nam się nie spodoba, będziemy mogli nie tylko ją wyłączyć, ale też dowiedzieć się, z jakiego powodu została nam wyświetlona. Dzięki temu będzie można dostosować wyświetlanie reklam, odrzucając konkretne grupy produktów, np. elektronikę albo wspomniane telewizory. Można będzie również zablokować reklamy konkretnego reklamodawcy.

Powyższe zmiany mają być wprowadzone w USA w ciągu kilku tygodni, natomiast wprowadzenie ich globalnie ma nastąpić "w nadchodzących miesiącach".

Poniżej film Facebooka wyjaśniający planowane zmiany.


[Marcin Maj]

Firma ProLine aktywnie uczestniczy w portalach społecznościowych. Zapraszamy do kontaktów przez kanały socialmedia: