Użytkownicy iPhone 6 Plus zaczynają zgłaszać problemy ze zginającymi się urządzeniami. Możliwe, że wystarczy mieć smartfona w ciasnej kieszeni, aby do tego doszło.

Nieraz zdarzało się, że po premierze iPhone'a pojawiały się doniesienia o wadach urządzeń. Mogły one dotyczyć anten albo ekranów. Zdarzały się nawet pozwy związane z takimi wadami.

Teraz pojawiają się doniesienia o zginających się urządzeniach iPhone 6 Plus. Może do tego dojść, jeśli smartfon jest noszony w kieszeni. Jeden z takich przypadków, opisany na forum Macrumors, wspomina o zgięciu iPhone'a już po 18 godzinach używania. Użytkownik przyznaje, że w tym czasie był na weselu i tańczył, choć do zgięcia mogło dojść w czasie siedzenia przy obiedzie lub w samochodzie. Zgięcie nie było może drastyczne, ale jednak widoczne.
Już teraz w sieci pojawiają się porady, aby nie nosić iPhone'a 6 Plus w zbyt ciasnych kieszeniach. Kto wie? Może gadżet wpłynie na modę?

Nie może być duży i cienki?


Pojawia się pytanie, czy większe urządzenia iPhone nie są po prostu zbyt cienkie? To całkiem możliwe. Na łamach serwisu Gizmodo projektant Jeremy Irons tłumaczy, że każda zmiana stosunku grubości do długości urządzenia może znacząco wpływać na wytrzymałość konstrukcji. Nie da się łatwo zgiąć sześcianu, choćby z mniej trwałego tworzywa, natomiast łatwo jest zgiąć długi arkusz cienkiej blachy.
- Choć iPhone 5S był tylko 7% grubszy niż iPhone 6 Plus, był w rzeczywistości 22% bardziej odporny na zginanie - stwierdził Irons.

Oczywiście pojawiły się już różne testy wytrzymałości nowego iPhone'a. Na YouTube znajdziemy film Unbox Therapy, na którym nagrano próbę zgięcia urządzenia siłą palców. Trudno oczywiście ocenić, jak duża siła została przyłożona, ale to urządzenie dało się po prostu zgiąć (przynajmniej do takiego poziomu, który użytkownika nieźle by zdenerwował).


Najbardziej wytrzymały iPhone?


Test wytrzymałości nowych urządzeń Apple urządziła też firma Square Trade. W tym przypadku smartfony popychano po ziemi, wkładano do wody i upuszczano na ziemię. W tych testach nowe modele wypadły bardzo dobrze i zostały uznane za najbardziej wytrzymałe iPhone'y.


Czas na elastyczność


Czas pokaże, czy problem z gnącymi się iPhone'ami jest poważny. Trzeba mieć na uwadze, że nie są to pierwsze smartfony, których dotyczy taki problem. Trudno też uwierzyć, aby projektanci Apple nie wzięli pod uwagę problemu zginania. Produkty Apple są wyjątkowo uważnie obserwowane. Wielu ludzi po prostu chce je skrytykować. Wielu zastanawia się, czy tym razem chęć dostarczenia zgrabnego urządzenia nie wygrała ze zdrowym rozsądkiem.

Jedno jest pewne - gdzieś musi być granica bezpiecznej grubości urządzeń i Apple może się do niej niebezpiecznie zbliżać. Z czasem ta granica może być przesunięta dzięki takim wynalazkom jak elastyczne ekrany. Jeszcze niedawno wydawały się one głupim pomysłem, a teraz robią wrażenie całkiem praktycznych.

[Marcin Maj]