Na razie Microsoft oraz Code.org stworzyli samouczek dla uczniów. Jest on dostępny za darmo i zawiera w sobie 14 etapów wizualnie wziętych żywcem prosto z "Minecrafta". Kurs nauki wygląda dokładnie tak, jak niezwykle popularna także wśród młodych graczy produkcja, ale jego zadanie jest bardziej konkretne niż przetrwanie w świecie zbudowanym z klocków. Kurs ma nauczyć podstaw programowania.

Kurs Microsoftu i Code.org ma bardzo przejrzysty interfejs, podobny do oprogramowania do tworzenia gier, np. Stencyl. Uczniowie przeciągają elementy na zasadzie "drag&drop" i tworzą z nich serie komend. Potem klikają tylko "run" i widzą efekt w postaci minecraftowego bohatera, który wykonuje zaprogramowane wcześniej akcje.

Jak twierdzi Hadi Partovi z Code.org, to wizualne ćwiczenie jest podobne do tego, w jaki sposób początkujący programiści uczą się podstaw filozofii programowania. Partovi uważa, że dzięki takiemu zastosowaniu niezwykle popularnej gry, dzieci nauczą się myśleć jak programista, a zaciekawione sięgną po nieco większe wyzwania, czyli naukę faktycznych języków programowania.

W Hour of Code, corocznym wydarzeniu Code.org, w ciągu ostatnich dwóch lat wzięło udział 100 milionów uczniów. Kolejna edycja, na którą przygotowano właśnie kurs oparty na "Minecrafcie", planowana jest na 7 grudnia. Poza "Minecraftem" planowane są też kursy w klimatach "Frozen" czy "Gwiezdnych wojen".

Microsoft od początku istnienia Code.org wspierał tę organizację także finansowo, przekazując w sumie 3 miliony dolarów. Jeśli dzięki "Minecraftowi" dzieci łatwiej zrozumieją podstawy programowania, tym lepiej.